Dwa ładne kolorki;jednak detale omówię na tych w kolorze pomarańczowym-bo lepiej widać szczegóły:
środa, 24 października 2012
Spodnie które chciałabym mieć....
ale nie będę miała;bo koszty wysyłki z Malezji byłyby makabryczne;co nie zmienia faktu;że warto im się przyjrzeć-ciekawostka-pochodzą z "ichniejszego" sklepu "plus size"....pozazdrościć tylko ich "plus szizowym" modelkom takiej sylwetki;ale zerknijmy...
Dwa ładne kolorki;jednak detale omówię na tych w kolorze pomarańczowym-bo lepiej widać szczegóły:
bardzo delikatnie bufiasty fason;ładnie okrywający sylwetkę;ale nie nadmiernie pogrubiający;szeroki mankiet wydłuża optycznie nogę od kostki;
-dopasowanie w biodrach i na pupie powoduje;że ta ostatnia nie jest jeszcze bardziej powiększana;szeroki pas skutecznie utrzymuje spodnie na Nas ;-);
-jednocześnie spłaszczając brzuszek;
-delikatna kieszonka nie "poszerza" nadmiernie;a pionowe zakładki wyszczuplają sylwetkę.
Dwa ładne kolorki;jednak detale omówię na tych w kolorze pomarańczowym-bo lepiej widać szczegóły:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz